Mieszkania za odstępne
Ostatnio coraz częściej pytacie o wszelkie aspekty związane z oddaniem mieszkania „za odstępne”, dlatego postanowiłem stworzyć krótkie zestawienie najważniejszych zagadnień związanych z tematem.
- Co oznacza zwrot oddać mieszkanie za dostępne:
Jest to faza wykorzystywana do określenia sytuacji, w której dogadujemy się z osobą mieszkającą w danym mieszkaniu (w ramach umowy o wynajem), aby odstąpiła od wszelkich praw związanych z wynajmem i odstąpiła je nam. Mówiąc inaczej.Jeśli mamy trzy osoby. Osobę A, B i C. Osoba A wynajmuje mieszkanie, którego właścicielem jest osoba B. Osoba C przychodzi z propozycją do osoby A i proponuje, żeby ta się wyprowadziła, a w zamian oferuje jednorazową kwotę pieniędzy. - Czy jest to legalne:
W najprostszej i najczęściej stosowanej postaci jest to nielegalne, gdyż osoba, która wynajmuje mieszkanie nie ma prawa go podnajmować kolejnej osobie. Są jednak sposoby, aby uzyskać ten sam efekt w całkowicie legalny sposób, ale o tym za chwilę. - Gdzie najczęściej można spotkać się z procederem oddawania mieszkań za odstępne: Idea wymiany mieszkań dotyczy głównie mieszkań spółdzielczych lub gminnych, gdzie osoba zamieszkująca mieszkanie podpisuje umowę wynajmu z odpowiednią dla niego gminą (lub spółdzielnią). Często zdarza się, że właściciel mieszkania po dowiedzeniu się, że zaszła wymiana lokatorów, nastawia się negatywnie do nowych mieszkańców i reaguje dwojako:- podnosi czynsz tak aby zniechęcić nowych lokatorów do pozostania na dłużej
- wypowiada umowę wynajmuTak czy inaczej nowy mieszkaniec pomimo, iż musiał opłacić (nielegalne) odstępne to jeszcze po kilku miesiącach od wprowadzenia musi znów się wyprowadzić. Nie jest to zbyt dobra droga do spokojnego zamieszkania we własnym (wynajętym) M.
- Ile płaci się za odstępne:
Oczywiście wszystko zależy od umowy pomiędzy aktualnie mieszkającym, a przyszłym mieszkańcem, ale statystycznie rzecz ujmując można się spotkać z kwotami rzędu 10 – 15 tysięcy złotych, co nie jest zbyt dużą ceną w stosunku do ceny całego mieszkania wykupionego na własność, ale należy pamiętać, że tak na prawdę za tą cenę kupiliśmy tylko obietnicę obecnego lokatora do wyprowadzenia się. Właściciel mieszkania nie otrzymał z tej kwoty nic, a więc od niego nie otrzymujemy zapewnienia, że nadal pozwoli nam mieszkać w jego mieszkaniu. - Jak zrobić to samo tylko legalnie:
Sposobów jest kilka:- Po pierwsze warto po prostu spotkać się w trójkę, razem z właścicielem i porozmawiać z nim o zaistniałej sytuacji. Jeśli właścicielem jest osoba prywatna, zwykle nie będzie dla niego problemu, żeby zakończyć umowę wynajmu z jedną osobą, a podpisać z inną. Nawet więcej, może się ucieszyć, że nie będzie musiał szukać lokatorów do pustego mieszkania. Jeśli właścicielem jest gmina lub spółdzielnia to również warto spróbować tego sposobu, ale należy mieć świadomość, że w ich księgach tworzone są listy osób oczekujących na mieszkanie i mogą nie być skorzy do wynajęcia mieszkania osobie z poza listy. Tak czy inaczej warto spróbować.- Jeśli pierwszy sposób nie poskutkował można spróbować następującego sposobu. Wystarczy, że zameldujesz się w mieszkaniu razem z osobą aktualnie wynajmującą mieszkanie i utrzymacie taki stan przez 5 lat. W rzeczywistości nie musicie wcale mieszkać w tym mieszkaniu razem. Poprzedni najemca figuruje tylko w papierach. Po 5 latach tamta osoba wymeldowuje się z mieszkania i pozostawia Ciebie jako jedyną osobę wynajmującą. Sposób jest dobry, ale ma pewien mankament. Trzeba mieć zaufanie do współlokatora (na papierze), gdyż w sytuacji jeśli po 5 latach ta osoba stwierdzi, że nie ma ochoty się wymeldować od strony prawnej nic jej nie możemy zrobić.
- Trzecią możliwością jest spisanie umowy zamiany mieszkań za określoną kwotę. (Będzie to ta kwota, która miała być zapłacona jako odstępne). Dzięki temu odstępne będzie wpłacone zupełnie legalnie. Minusem tego rozwiązania jest to, że aby dokonać zamiany trzeba już posiadać prawo do wynajmu jakiegoś innego mieszkania, a więc nie będziemy w stanie skorzystać z tej opcji jeśli żadnego nie posiadamy.